Notki  linki  Menu

why? >> poniedziałek, 12 stycznia 2009 19:26:02
dlacego musze sie tyle uczyc, to ponad moje sily :(
komentarze [0]

zapraszam >> wtorek, 11 listopada 2008 20:18:40
Witam!

NIedlugo juz oczekiwany przez caly rok sylwek ;), po zeszlorocznym szalenstwie licze w tm roku na cos lepszego, ale nie mamy jeszcze zadnego domku :/, jakby ktos cos wiedzial to piszcie.

POzdrawiam ;*
komentarze [0]

morskie oko >> poniedziałek, 20 października 2008 10:40:10
Jakiez to piekne miejsce :) bylam tam 1 raz i sie od razu w nim zakochalam - polecam wycieczke tam wszystkim.

POzdrawim
komentarze [1]

hoildays! >> środa, 9 lipica 2008 16:11:24
Hejka ;)

Nareszcie mam wolne! Wreszcie moge odpoczac i poswiecic wiecej czasu dla znajomych i rodziny, a na wakacje mam male postanowienie, max 1h dziennie na komie i koniec!, wiez zmykam ;*

komentarze [0]

brak czasu >> poniedziałek, 3 marca 2008 21:29:00
Witam!

Ostatnio cierpie na ciagly brak czasu :/, niedlugo juz powinno sie skonczyc to pieklo to znajde chwilke i napisze wiecej ;)

buziak :*
komentarze [0]

Do zobaczenia za rok ;) >> środa, 2 stycznia 2008 19:46:04
Wkrótce nadejdzie Sylwester – najlepsza możliwość ażeby nadrobić zaległości! Pomyśl o tym obecnie dzień dzisiejszy oraz wybierz odpowiednie miejsce, gdzie powitacie Nowy Rok muzyka rockowa and rollem! Bawić się oraz podrygiwać wolno co prawdziwość wszędzie - nawet w środku małej kawalerce - natomiast jeżeli marzysz o tym, żeby zatańczyć walca wiedeńskiego albo gorącą rumbę musisz wybrać bar dysponujący dużym parkietem! Przede wszystkim, sprawdź jaka orkiestra będzie tej nocy prowadziła zabawę, owo bowiem od momentu niej zależy nastrój na sali oraz owo, oznacza to goście będą chętniej gibać się, oznacza to „podpierać ściany”? Na takich dużych imprezach tak bywa poznajemy nowych ludzi, prawidłowo żeby było wszelako wybrać się z parą starych, dobrych znajomych, na sprawa jeśli towarzystwo nam negacja logiczna dopisało, co prawdziwość stawiamy przede wszystkim na dyskoteka, natomiast w środku przerwie wypada posiadać z kim omówić oraz pożartować. Panie powinny pamiętać o wygodnych butach, najlepiej wciąć ze sobą stare, sprawdzone szpilki, którymi w środku razie potrzeby zastąpimy te nowe oraz eleganckie – natomiast na nieszczęście niewygodne buty.
komentarze [0]

co jest po 2 stronie? >> czwartek, 1 listopada 2007 14:13:53
Swieto zmarlych sklonilo mnie do kilku przemyslen, pierwszych z nim bylo czy jest zycie po zyciu, co tak na prawde sie dzieje z czlowiekiem w momencie smierci? oraz jak jest po 2 stronie? - czy jest podzial jak mowi moja wiara na pieklo, czysciec i wniebo czy nie?...
komentarze [0]

jutro do szkoly >> piątek, 31 sierpnia 2007 11:30:37
Jutro do szkoly! Wiekszosc ludzi placze, ze koncza sie wakacje, ja sie ciesze, bo wreszcie spotkam sie z moimi kumpelami ;), a mamy o czym gadac, wiec ja juz chce do szkoly!

Pzdr
komentarze [0]

Wakacjeeee! :) >> piątek, 20 lipica 2007 12:10:22
I jest!!! jak to powiedział kiedy nasz premier, wreszcie moge wykrzyknąć JEST JEST JEST :), bo mam wolne :) i moge robić co mi się tylko podoba i co lubie ;). Polskie morze lepiej zeby było ciepłe w sierpniu bo się inaczej ostro wkurzę :).Miłych i niezapomnianych wakacji ;)
komentarze [0]

heja mordki >> niedziela, 20 maja 2007 11:10:46
Hejka ;)

Dawno mnie juz tu nie bylo, ale to przez mature, ale niedlugo sie to skonczy i na pewno wroce do pisania mojego bloga.

caluski ;*
komentarze [0]

asert... >> wtorek, 20 marca 2007 18:22:09
Asertywność to takie piękne słowo bardzo często używane w psychologii, a i coraz częściej słychać je w życiu codziennym. Czym ona właściwie jest?
Większość z nas kojarzy ją z umiejętnością mówienia nie. Jest ona bardzo okrojona, w niektórych sytuacjach błędna. Jeden ze sposobów rozumienia asertywności mówi że to zdolność do "wpuszczania" drugiego człowieka do naszego niepowtarzalnego świata wewnętrznego, aby mógł on nas zrozumieć i uszanować, oraz aby mógł skorzystać z bogactwa naszej historii i osobowości. Będąc asertywnym nie można odczuwać wewnętrznego dyskomfortu, lekceważenie rozmówcy tez jest niedopuszczalne.
Asertywność to racjonalna dbałość o własne interesy, z uwzględnieniem interesów innych.
Dlatego w sytuacjach konfliktowych osoba asertywna łatwiej osiągnie kompromis, bez poświęcania własnej godności oraz uznanych wartości.
Asertywnosć oczyszcza relacje z niedopowiedzeń, które ja komplikują wręcz niszczą.
Jedna z podstawowych zasad asertywności brzmi: "masz prawo prosić mnie o wszystko, czego chcesz pod warunkiem, ze przyznasz mi prawo do powiedzenia: nie" Osoba mówiąca "nie" nie powinna czuć lęku, żadnych wyrzutów sumienia.
Asertywna odmowa jest jednak specyficzna, jest stanowcza, bezpośrednia i uczciwa, zawierać powinna trzy elementy: "słowo "nie" na początku zdania, określenie czego nie mamy zamiaru zrobić, co jest nie tak, i prawdziwe uzasadnienie naszej odmowy.
Przykłady asertywnej odmowy:
Nie, nie mogę dziś przyjść do ciebie, ponieważ wyjeżdżam poza miasto.
Nie, nie zostanę dziś po lekcjach, gdyż mam do załatwienia ważną sprawę rodzinną.
Nie, nie napiszę tego sprawozdania na jutro, ponieważ dziś nie będę miał czasu, ale za to chętnie zrobię to na poniedziałek.
Asertywna odmowa nie zawiera pretensji ani usprawiedliwień.
Często dana osoba nie przyznaje sobie prawa do powiedzenia nie, przez to zgadza się na coś na co zupełnie nie ma ochoty. Wynika to z leku przed mówieniem szczerze o tym co myśli, czuje czego pragnie. Taka postawa jest błędna, wynika ona z próby respektowania innych ludzi kosztem siebie, taka osobę jest trudno zrozumieć i uszanować. Takiej osobie nie tylko nie jest łatwo komunikować się z innymi ale i utrudnia to próby pomocy tej osobie, rozmówca nie zna jej myśli, przeżyć, potrzeb, problemów.
Inną forma zaprzeczenia asertywności jest sytuacja w której dana osoba mówi szczerze i spontanicznie o własnych przekonaniach, przeżyciach czy pragnieniach. Czyni to jednak w sposób błędny np. tak agresywny że jej głównym celem jest obrona własnych praw schodzi na drugi plan, na pierwszym znajduję się np. chęć zemsty, osądzanie, potępianie innych ludzi lub też chęć odreagowania własnych napięć psychicznych i rozczarowań.
Popatrzmy na konkretny przykład. Oto nastoletni syn rozmawia z ojcem o swoich trudnościach w szkole. Ojciec mówi do niego mocno podniesionym głosem. W tej sytuacji błędem ze strony syna byłoby udawanie, że krzyk ojca mu nie przeszkadza. Drugim błędem byłaby agresywna reakcja i stwierdzenie np., że ojciec jest źle wychowany. Prawdopodobnie doprowadziłoby to jedynie do eskalacji konfliktu. Tymczasem asertywność oznacza sztukę szczerego mówienia o samym sobie wyłącznie po to, by bronić swoich słusznych praw i potrzeb, a nie po to, by zaatakować drugą osobę! W omawianym przykładzie asertywna reakcja syna mogłaby mieć np. taką formę: "gdy tata na mnie krzyczy, to ja mam trudności w rozmawianiu i mam ochotę buntować się. Proszę więc tatę, by mówił do mnie ściszonym głosem". Dzięki takiej wypowiedzi ojciec ma szansę, by lepiej rozumieć trudności syna, a jednocześnie nie czuje się potępiony czy zaatakowany jego wypowiedzią.

Powyższe zasady asertywności powinni respektować wychowawcy w każdym kontakcie z wychowankami. Najczęstszym błędem są tutaj wypowiedzi, w których wychowawca osądza czy potępia wychowanka, zamiast przedstawić swoje myśli czy przeżycia, związane z jego określonym zachowaniem. Wyobraźmy sobie sytuację, w której kilkunastoletnia córka wraca do domu później niż ustaliła to z mamą. Często rodzice reagują wtedy agresją, potępianiem czy osądzaniem, np. poprzez wypowiedź typu: "jesteś zupełnie nieodpowiedzialna, źle wychowana i nie można tobie ufać". Efektem tego typu reakcji jest często bunt czy agresywna obrona ze strony wychowanków. Natomiast asertywna wypowiedź mamy w przytoczonym przykładzie mogłaby mieć np. taką formę: "gdy spóźniasz się, córeczko, to ja bardzo się o ciebie martwię i przeżywam bolesne myśli, że stało ci się coś złego. Proszę cię więc o to, byś na przyszłość wracała do domu punktualnie". Tego typu wypowiedź znacznie skuteczniej mobilizuje córkę do punktualnych powrotów w przyszłości, a ponadto stwarza jej szansę, by się upewniła, że mama ją kocha i że troszczy się o jej los.

Opisując i promując postawy asertywne u wychowawców i u wychowanków, współczesna Psychologia ułatwia budowanie właściwej więzi wychowawczej, gdyż uczy obie strony wzajemnej otwartości i autentyczności. Asertywność nie może być jednak stosowana bezkrytycznie, a szczerość nie może być uważana za najwyższą wartość w relacji między wychowawcą a wychowankiem, jak to sugerują niektórzy psycholodzy. Oczywistą jest rzeczą, że w relacji wychowawczej nie powinno być miejsca na kłamstwo czy obłudę. Nie znaczy to jednak, że obie strony powinny mówić o wszystkim, co myślą, co przeżywają czy czego pragną. Odnosi się to zwłaszcza do wychowawców. Wyobraźmy sobie jakim szokiem dla dziecka byłoby "szczere" stwierdzenie taty, że pogniewał się on na mamę, czy że już jej nie kocha. Albo "szczere" wyznanie nauczyciela wobec dzieci, że dzisiaj nie ma on ochoty ich uczyć. O zakresie szczerości i otwartości powinna decydować miłość i odpowiedzialność, a nie sama techniczna sprawność w mówieniu na temat własnych myśli czy przeżyć.
Ponadto, promując asertywność, psychologia przecenia na ogół jej znaczenie w procesie wychowania. Dla przykładu wielu psychologów sugeruje, że wychowanie do abstynencji w wieku rozwojowym polega głównie na uczeniu dzieci i młodzieży, by asertywnie wyrażały własne emocje, zwłaszcza te bolesne czy niepokojące. Tymczasem jest to tylko część prawdy. Wychowanie nie polega jedynie na uczeniu wychowanków szczerego wyrażania własnych przeżyć, lecz także na uczeniu dojrzałej postawy wobec przeżywanych emocji. Jest tu miejsce na wyrabianie cierpliwości wobec nieuniknionego cierpienia oraz na szukanie i eliminowanie źródeł niepokojów emocjonalnych. Także wtedy, gdy wymaga to od wychowanka przemiany życia. Innymi słowy, nie wystarczy pomagać wychowankowi, by nauczył się prawidłowo komunikować niepokojące go emocje. Nie mniej ważną rolą wychowawcy jest pomaganie wychowankowi w eliminowaniu przyczyn niepokojących go przeżyć oraz w cierpliwym znoszeniu bolesnych nastrojów, które są nieuniknione w życiu każdego człowieka, a szczególnie intensywnie odczuwane są właśnie w wieku rozwojowym.

Asertywność poszukiwana na rynku pracy
Asertywność coraz częściej jest kompetencją szczególnie poszukiwaną na rynku pracy. Można to zauważyć przeglądając oferty pracy. Niemal w każdej wśród wymagań, jakie powinien spełniać kandydat ubiegający się o prace na danym stanowisku, pracodawca wymienia asertywność. Szczególnie dotyczy to takich stanowisk, w które z góry wpisane są kontakty z innymi ludźmi. Asertywność wpływa bowiem na polepszenie jakości relacji interpersonalnych.
Coraz częściej też firmy organizują różne szkolenia, które mają pomóc w wykształceniu w sobie tej kompetencji. Asertywności można się bowiem nauczyć. Przedsiębiorstwa również umożliwiają swoim pracownikom skorzystanie z tego typu szkoleń. Trening asertywności dostarcza uczestnikom szeregu technik i umiejętności otwartego i stanowczego, a równocześnie uprzejmego wyrażania własnych opinii i emocji, egzekwowania swoich praw oraz podejmowania decyzji.

Charakterystyka osób asertywnych
Umiejętność asertywnego zachowania powoduje dla osoby asertywnej szereg pozytywnych konsekwencji. Asertywność wiąże się z pozytywnym postrzeganiem własnej osoby. Ludzie pewni siebie czują się dobrze ze sobą, są zrelaksowani. Przekazują, a także otrzymują pozytywne komunikaty, co tym bardziej wzmacnia poczucie własnej wartości i ułatwia dalsze asertywne zachowania. Ponadto nie mają nic przeciwko uczciwej krytyce ich samych i innych. Potrafią też komplementować i przyjmować komplementy. Ludzie asertywni traktują inne osoby tak jak same chciałyby być traktowane. Tak więc zachowanie asertywne polega na otwartości i uczciwości w określaniu swojego stanowiska oraz braniu odpowiedzialności za własne życie i podejmowane wybory. Polega też na bezpośredniości i uczciwości oraz jasnym określaniu swojego stanowiska. Zaletą tej podstawy jest to, że prowadzi ona do sytuacji w której nie ma przegranych, że zawsze w sytuacjach trudnych stawia się na kompromis. Dlatego często asertywność jest przywilejem ludzi dojrzałych.

REAGOWANIE NA KRYTYKĘ i POCHWAŁY
Nasze reakcje w odpowiedzi na krytykę można umieścić na skali
Nadmierne usprawiedliwianie się .......................................................... atak
Gdzieś w środku jest miejsce na asertywną reakcję. Teoretycy asertywności zachęcają, aby na krytykę czy pochwałę spojrzeć nie jak na obiektywną ocenę, ale jak na subiektywna opinię, jedną z wielu możliwych. w asertywnej reakcji na ocenę nie ma miejsca na walkę, spór, podważanie czyjejś opinii na nasz temat, jest natomiast miejsce na wyrażanie opinii.
Przykładowe odpowiedzi na krytykę lub pochwałę
W przypadku zgody z usłyszaną opinią o sobie:
Myślę o sobie podobnie
Mam takie samo zdanie na ten temat
Ja też tak myślę
W przypadku braku zgody:
Myślę o sobie inaczej
Mam inne zdanie na ten temat
Ja tak nie uważam

TWOJE ASERTYWNE PRAWA
JAKO CZŁOWIEK MASZ PRAWO
sam ustalać swoje cele i samodzielnie podejmować decyzje
być traktowanym z szacunkiem
posiadać i wyrażać własne opinie i odczucia
odpowiadać nie na prośby
prosić o różne rzeczy
popełniać błędy
zachowywać się asertywnie
NIE zachowywać się asertywnie
zmieniać zdanie
zastanawiać się
być sobą
dbać o siebie
być dla siebie autorytetem
mieć prawo do wszystkich uczuć
przeciwstawiać się nieuprawnionej krytyce
KIEDY UŻYWAĆ UMIEJĘTNOŚCI ASERTYWNYCH?
Jeśli chcesz zachowywać się w sposób asertywny zastanów się najpierw nad:
1. SYTUACJĄ
Czy ta sytuacja ci nie odpowiada lub czy grozi naruszeniem twoich praw?
2. MIEJSCEM
Najlepiej jest stosować asertywność w kontaktach prywatnych. Jednakże jeśli twoje prawa zostały zagrożone w obecności ludzi, na których ci zależy, nie wahaj się publicznie użyć umiejętności asertywnych.
3. CZASEM
Najlepiej jest stosować asertywność tuż po pojawieniu się problemu. Jednak należy wziąć pod uwagę swój stan emocjonalny, a także zastanowić się nad tym, czy rozmówca nie jest pod wpływem stresu. Pamiętaj o tym, że rozważanie problemu i dojście do odpowiedniego rozwiązania lub kompromisu wymaga czasu.
4. RELACJAMI ŁĄCZĄCYMI CIĘ z ROZMÓWCĄ
W jakiej relacji jesteś z rozmówcą? Do sprzedawcy w sklepie może wystarczy zwykłe nie, ale z przyjacielem jest już inaczej. Czasami mądrzej jest nie być asertywnym w stosunku do ludzi, którzy mają nad tobą władzę, jak np. rodzice czy dyrektor szkoły. Zresztą wiele zależy od konkretnej sytuacji.

komentarze [0]

jak przemawiać....... >> poniedziałek, 25 grudnia 2006 21:17:37
Ostatnio przygotowywałam wystąpienie w szkole i przy okazji dostałam od mojej Pani książeczkę o przemawianiu, w poniższym tekście chciałam się podzielić najważniejszymi wg mnie rzeczami wpływającymi na jakość przemówienia, których znajomość na pewno każdemu się przyda J
Sztuka przemawiania to zdolność człowieka do jasnego, zwięzłego i mogącego zainteresować mówienia. Ze sztuką przemawiania nieodzownie łączy się pojęcie komunikacji. Otóż komunikacja jest to proces dwutorowy. Aby stać się dobrym mówcą, należy wiedzieć najpierw, do kogo mówimy. Bez tego zaczniemy nadawa na niewłaściwej częstotliwości, nie zdając sobie nawet z tego sprawy. To, co mamy do powiedzenia może by jasne i przekonujące, lecz czy zostanie odebrane zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Umysł ludzki przetwarza około 500 słów na minutę, lecz słyszymy zaledwie około 150. Dobry mówca powinien przemawia w taki sposób, aby słuchacze zapamiętali jak najwięcej. Mimo to większość słuchaczy to nie suche gąbki chłonące wszystko, co mówi prelegent. Ich umysły nieustannie oceniają, przetrawiają, odrzucają lub akceptują prezentowane im treści. Tylko nieliczni potrafią skupić się i słuchać uważnie, ludzie przeważnie są roztargnieni za sprawą własnych myśli.
Zanim zaczniemy przygotowywać swoją prezentacje, powinniśmy dowiedzieć się w miarę możliwości jak najwięcej o swoich słuchaczach, gdyż w znacznej mierze pomoże nam to przygotować nasze wystąpienie, określi jego formę. Trzeba starannie dobierać materiały pamiętać, ze liczy się jakość, a nie ilość lepiej mniej, ale z przykładami. Ludzie z trudem skupiają uwagę na słowie mówionym musimy wiec najpierw wytyczyć pewne ramy wystąpienia. Układ wypowiedzi musi być logiczny, zrozumiały i odpowiadający charakterowi audytorium. Bardzo ważne jest mocne wejście mające na celu zwrócenie uwagi. Następnie należy rozwinąć najważniejsze punkty przemówienia, poprzeć je dowodami, własnymi lub cudzymi doświadczeniami. Zakończyć należy stanowczo okazując pewność siebie, pamiętać ze uwaga spychaczy jest najbardziej natężona na początku i na końcu.
Słuchanie nie jest proste. Trudno utrzymać uwagę słuchaczy na mniej więcej jednakowym poziomie. Uwagę człowieka zakłóca mnóstwo czynników. Aby jednak zainteresować jak w największym stopniu audytorium należy w swojej prezentacji powiedzieć im, czego maja się spodziewać. Mówić, na jakim etapie wystąpenia znajdujemy się obecnie, powinniśmy się odwoływać do emocji, zdobyć przychylność słuchaczy i skłonić ich do działania. Należy podawać przykłady pasujące do audytorium oraz unikać zwrotów żargonowych i skrótów.
Dodatkowym urozmaiceniem i wzbogaceniem naszego wystąpienie mogą być pomoce wizualne. Właściwie użyte pomoce wizualne bardzo skutecznie utrzymają uwagę słuchaczy, elementy wizualne, sprawiają, iż nasze wystąpienie zostanie lepiej zapamiętane, pozwalają także wyjaśnić bardziej złożone kwestie w łatwiej zrozumiały sposób. Dobór pomocy wizualnych zależy jednak od wielu czynników takich jak: ilość osób na sali, wyposażenie Sali, ustawienia krzeseł czy choćby nawet oświetlenia. Przy wyborze pomocy wizualnych należy użyć wyobraźni, nie koniecznie musi to być plakat czy prezentacja multimedialna może to być zupełnie inny oryginalny pomysł. Trzeba pamiętać jednak, ze pomoce wizualne mogą jedynie uatrakcyjnić nasze przemówienie, a nie je zastąpić.

To na tyle, mam nadzieję, że coś z tego użyjecie w życiu J




komentarze [1]

hmm... >> niedziela, 29 października 2006 21:52:31
Hmm... dziwne to wszystko... mam wrażenie, że ktoś nie jest do końca ze mną szczery, ba to nawet nie wrażenie a fakt... zawsze nieszczerość czy kłamstwo nawet w drobnych sprawach powodowało moje oddalanie się od kogoś , wręcz izolowanie... czy będzie też tak i w tym przypadku? hmm?

Ktoś inny natomiast z kim miałem ochotę pogadać potraktował mnie takim chłodem, że aż zacząłem się zastanawiać czy mu nie oddać swego nicka, bo on zasłużył na mój nick Icemana bardziej...

Chyba zbyt zacząłem się otwierać na ludzi... czas znowu to zmienić i znowu zamknąć się w sobie... chyba znudziła mi się rola optymisty... czy też słodkiej blondynki z kawałów...

idę zaszyć się w swoim świecie... i wszystkim krętaczom, manipulantom, zimnym draniom wstęp wzbroniony...

"Opadły mgły, skończyła się noc
i nagle świt przywrócił Ci wzrok
coś nie jest tak jak miało być
w życiu Twym
zgubiłeś się w tysiącu dróg
zgubiłeś sens najdroższych słów
zaklęty krąg obcych rąk
osaczył Cię

gdy nie masz już sił
by dalej iść
w siebie spójrz
pozwól sercu prowadzić Cię
poprzez słońce i deszcz
poprzez światło i cień

chmurę myśli za siebie rzuć
niepotrzebna Ci jest
niepotrzebna by czuć

tak łatwo dziś stracić swą twarz
i z dnia na dzień
kimś innym się stać
poskładać kłamstwo
z samych prawd
i głosić je
diabeł i Bóg jeden dzielą stół
przy stole dzielą Cię na pół
obaj tak samo śmieją się
wołając imię Twe

gdy nie masz już sił
by dalej iść
w siebie spójrz
pozwól sercu prowadzić się..."

Anita Lipnicka "Diabeł i Bóg"

Wiem jedno, moje gg znowu liczy mniej numerów, przynajmniej o jeden mniej a może więcej od razu wyrzucę... niom, wszystkich co sami nie zagadali przynajmniej od dłuższego czasu :> To dobry pomysł... Ciao!
komentarze [0]

zdrada >> środa, 27 września 2006 09:24:27
Problemy miłosne.. ? Pewnie każdy z Nas je ma. Ale akurat ten artykuł poświęce w zupełności dziewczynom i po części chłopakom, którzy czasami potrafią bardzo ranić.

Każda z Nas marzy o chłopaku który będzie nas kochał, szanował, troszczył się a co najważniejsze, żeby był wierny i lojalny wobec swojej dziewczyny jak i siebie.
Właśnie... czy każdy z Was zna znaczenie słowa lojalność i wierność ?! Pomyślcie o tym zanim porwiecie się na coś czego potem możecie bardzo żałować.

Na początku wszystko układa się przeważnie bardzo dobrze, spotykacie się, spędzacie dużo czasu razem, okazujecie sobie jak i innym naokoło jaka z Was super para... ale czy zawsze tak jest ? Zdarza się tak, że zaczynamy nudzić sie chłopakowi a on wtedy... szuka innej.
I co się wtedy dzieje ? Ma mniej czasu dla Ciebie a więcej czasu poświęca tej drugiej dziewczynie, aż wkońcu (może a nie musi) Cię zdradza i to jest przeważnie głównym powodem rozpadu każdego zwiazku. Zdradza i kłamstwo :/
komentarze [0]

vanessa >> czwartek, 14 września 2006 09:15:17
Vanessa Chantal Paradis (ur. 22 grudnia 1972 w Paryżu) - francuska piosenkarka, aktorka i modelka.

Przyszła na świat na przedmieściach Paryża tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Pierwszy raz wystąpiła na scenie za sprawą swojego wujka Didiera Paina, producenta muzycznego, który zaproponował jej występ w amatorskim przesłuchaniu "L'école des fans". Zaśpiewała tam piosenkę "Emilie Jolie", która została pokazana we francuskiej telewizji 3 maja 1980 roku. Vanessa miała wówczas siedem lat.

Pięć lat później, jej wujek zarejestrował piosenkę "La magie des surprises-parties". Utwór ten nigdy nie został wydany na singlu, ale dzięki niemu doszło do spotkania z kompozytorem Franck'iem Langolffem i twórcą tekstów Etienne Roda-Gilem, którzy obiecali napisać piosenkę dla Vanessy. Utwór "Joe Le Taxi" został wydany w 1986 roku o stał się ogólnoeuropejskim przebojem. Vanessa miała wtedy 14 lat. W 1987 roku Vanessa nagrała swój pierwszy album, zatytułowany "M & J".

Pierwszym filmem, w którym zagrała był "Noce Blanche" (1989) w reżyserii Jean Claude'a Brisseau. Rola wrażliwej, zakochanej w nauczycielu nastolatki przyniosła jej pierwszą filmową nagrodę - Cesara w kategorii 'najlepiej zapowiadającej się aktorki' 1990 roku. Po sukcesie pierwszej płyty, przyszedł czas na kolejną zatytułowaną "Variations sur le meme t'aime", nagraną z pomocą Serge Gainsbourga.

W 1991 roku Vanessa podpisała kontrakt na 3 mln. franków z firmą Channel, jako nowa twarz perfum Coco Channel. W kampanii reklamowej ukazana została pod postacią ptaka w pozłacanej klatce. Fotografem był Jean-Paul Goude. Jej trzeci album został przygotowany we współpracy z Lennym Kravitzem w Nowym Jorku. Został on wydany w 1992 roku.

W 1994 r. zaczęła pracę u boku Gérarda Depardieu nad drugim filmem pt. "Elisa" w reżyserii Jeana Beckera. Odegrała główną rolę nieporadnej sieroty Marie, błąkającej się ulicami Paryża w celu odnalezienia swojego ojca i zemszczenia się na nim. Film wszedł na ekrany kin w 1995 roku i został wysoko oceniony przez krytyków. Vanessa otrzymała wiele pochwał za znakomitą grę aktorską, a Gérard Depardieu podsumował pracę z nią słowami: "Stale zaskakiwała mnie swoją siłą, którą w to wkładała. Posiada wszystko co potrzebne, by zostać wielką aktorką".

W 1997 roku na ekrany kin francuskich wszedł film "Jak kochają czarownice", w którym zagrała wspólnie z Jean Moreau. Kolejną produkcją filmową w jakiej wystąpiła był film "Dziewczyna dla dwóch" z Alain Delonem i Jean-Paulem Belmondo w reżyserii Patrice Leconte. Z Lecontem ponownie spotkała się na planie filmu "Dziewczyna na moście", gdzie partnerował jej Daniel Auteuil.

W roku 1998 Vanessa związała się z aktorem Johnnym Deppem. 27 maja 1999 na świat przyszła ich córka Lily Rose Melody Depp, a 3 lata później, 10 kwietnia 2002 roku urodził się ich syn John Christopher Depp.

Obecnie w planach Vanessy są trzy kolejne filmy: "Atomik Circus - Le retour de James Bataille" (2004), "Mon ange" (2005) - pierwszy długometrażowy film Serge'a Frydmana i scenarzysty Patrice'a Leconte oraz "The Gypsy's Curse" w reżyserii Philippe Decouflé, dramat w którym zagra u boku swojego mężczyzny - Johnnego Deppa.
komentarze [1]


valadilene
Dodaj do ulubionych

linki
statystyki sportowe
bukmacherzy internetowi
łysienie
forum graficzne
opisy na gg
drzwi pcv wrocław
zakłady sportowe
bukmacher internetowy
darmowe pozycjonowanie
test iq







Księga gości

O mnie

2006
wrzesień (4)
październik (1)
grudzień (1)

2007
marzec (1)
maj (1)
lipiec (1)
sierpien (1)
listopad (1)

2008
styczeń (1)
marzec (1)
lipiec (1)
październik (1)
listopad (1)

2009
styczeń (1)







©MyLog.pl